Felietony Słowo pisane

Dobre, po polsku, grywalne?

Doszły mnie słuchy, że niektórzy z obserwatorów naszych działań są zainteresowani tym, w co mogą zagrać w naszym ojczystym języku.
I zdecydowałem się odpowiedzieć na wezwanie. Jednak jeżeli jesteś osobą zaznajomioną z tym jakie systemy widnieją na półkach sklepów w wersji językowej z nad Wisły, to nadal możesz tu odkryć coś nowego.

Ciężko jest być obiektywnym w tematach takich jak na przykład erpegi. Każdy ma swoje preferencje a konkretnych kategorii oceniania może być wiele. Stąd kilka systemów które wybiorę, jest tym co akurat wpadło mi do głowy, i wiem, że mi osobiście przypadły do gustu. Nie chcę też się powtarzać, stąd ominę gry które polecałem już wcześniej niejednokrotnie ( jak np, „OHET”, „Fajerbol”, „Słowianie”) a skupię na często omijanych lub nawet niedocenianych w mojej opinii.
Jeżeli chodzi o system oceny, to uznałem, że będzie prosty i skrajnie subiektywny. Nie będę was oszukiwał, kieruję się osobistym doświadczeniem. Ocenę dzielę na mechanikę oraz setting. Obydwie te kategorie określam liczbą od 1 do 10 w skali atrakcyjności.

Cold City

Świat w CC to głównie Berlin niedługo po II W.Ś. a gracze wcielają się w agentów Pomocniczej Agencji Policji, będącej przykrywką dla działań rodem z Archiwum X. Skojarzenia prowadzą także do Agentów w Czerni, bo PAP walczy z potworami z innych wymiarów, kosmitami, zombie i całym tym syfem który pozostawiły po sobie eksperymenty nazistów. Znacie Hellboya od Guillermo del Toro? Zarys fabuły więc już powinien być wam znany.
To co jest tutaj ważne to także ciężki klimat. Wszyscy wokół są podejrzani, nie wiadomo komu ufać. Mechanika jest prosta, ale jednocześnie wspiera wszechobecną paranoję. Im bardziej twój bohater ufa innym, tym większy ma bonus gdy inni ubezpieczają mu tyły, osłaniają itp.
Ale ten bonus to także siła dla zdrajcy. Jeżeli ktoś zdradzi, to bonusy zaufania od osób zdradzonych wpadają mu do rzutu. A każdy bohater ma własne motywy osobiste, narodowe i organizacyjne. A sprzeczność interesów jest wpisana w mechanikę.
Moja ocena?
Mechanika jest prosta i wspiera założenia, dlatego 7/10.
Setting jest nam znany, pełen akcji i chociaż może męczyć po dłuższym czasie, to warto dać mu szansę. Ode mnie 6/10.

Iron Space II

Poprzedni system był tłumaczony, ale Iron Space to już dzieło naszych rodaków. Gra ma prostą mechanikę rzutów opartą o K6 oraz rozbudowany arsenał broni. Świat tutaj ma alternatywną nie tylko historię ale i fizykę. Ziemia jest w centrum układu słonecznego ( ziemskiego?) a Rosjanie dzięki technologii obcych zrzucili na Warszawę bombę zamrażającą. Glob zamarzł bo bomba okazała się zbyt potężna i konflikt światowy przeniósł się w kosmos. Mamy więc kosmo-aliantów, kosmo-komunistów, kosmo-nazistów oraz kosmo-japończyków. I do tego korporacje, przestrzeń wypełniona eterem- płynną substancją w której pływają łodzie podwodne.
System stawia nacisk na konfiikty typowo wojenne, a sci-fi tutaj jest mocno retro. Warto się zaznajomić z tą grą zwłaszcza jeżeli szukacie czegoś oryginalnego.
Mechanika bywa toporna, ale u podstaw nie jest trudna. Daję 6/10.
Za to świat, to tutaj ogrom możliwości i całe krocie genialnych pomysłów. Zasłużone 8/10.

Groty i Giganci

Tak się prezentuje okładka settingu który możecie dokupić.

Zrobione przez Noobirusa cudeńko, na podstawie Swords and Wizardry. Skojarzenia z DnD nie będą więc pomyłką. Dla mnie GiG to takie prostsze Dedeki, a co za tym idzie, dla mnie osobiście po prostu grywalne.
Mamy tutaj bestiariusz, tła postaci, 6 ras i 8 klas bohaterów. Zaklęć nie brakuje a wydanie jest naprawdę śliczne. Świat Osterii, dedykowany grze, można dokupić osobno, ale to nie problem zagrać na jakimś dobrze znanym graczom lub mistrzowi gry. Jest to naprawdę grywalna mechanika. I dostosowanie jej pod własne settingi fantasy to żaden problem.

Przedmioty, czary, ataki, umiejętności… Mamy tu wszystko, zrobione idealnie pod staroszkolne granie ( co w moim odczuciu to po prostu losowe lochy i szukanie skarbów łojąc dupy potworom) jednocześnie wcale nie wykluczające misji w miastach czy z bardziej zaawansowaną fabułą.
W wersji Advanced podręcznika, mamy jeszcze bardziej rozbudowaną wersję gry, z dodatkiem między innymi tzw. lejka. Pozwala on zagrać wieśniakami z których dopiero może narodzić się heros. Nie bez powodu użyłem liczby mnogiej przy wieśniakach. Dlatego bo w trakcie wstępnej misji większość z nich raczej zginie, a nieliczni będą nadawać się na awans. Innymi słowy żyć.
Za mechanikę system dostaje ode mnie 9/10.
Zaś setting w podstawce nie jest umieszczony, stąd oceny niego się nie podejmuję, bo nie dokupowałem.

I to tyle na dziś. Więcej polecanych przeze mnie erpegów po polsku, już wkrótce. O ile to was zainteresuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *